START UP POLSKA – emerytury

Panie premierze, jak żyć? Krótko!”. Ten żart jest wciąż aktualny, szczególnie w kontekście emerytur. Policzmy. Statystyczny Polak, pracuje 45 lat i w tym czasie przekaże na emerytury do ZUSu – 466’047,00 zł (prawie pół miliona złotych). Na emeryturę przejdzie w wieku 67 lat. A więc jeśli jest kobietą zostanie mu 13 lat, a jeśli jest mężczyzną 8 lat. Gdyby więc owe 466’047,00 zł odkładał na lokatę niwelującą wpływ inflacji miałby do dyspozycji, odpowiednio: kobieta: 2’987,48 zł/miesięcznie, mężczyzna: 4’854,65 zł/miesięcznie UWAGA!, wyliczenia odzwierciedlają dzisiejszą wartość nabywczą pieniądza, czyli przykładowo jeśli średnia inflacja przez najbliższe 45 lat będzie wynosiła 2,00% rocznie, to żeby emerytura miała wartość nabywczą dzisiejszych 3000 zł będzie nominalnie musiała wynosić 7170 zł – jest to o tyle ważne, że część polityków pokazuje tylko tą drugą kwotę czyli „zwaloryzowaną” milcząc o realnej wartości tych pieniędzy w porównaniu z dzisiejszą mocą nabywczą. Sporo. Ale dlaczego średnie estymowane emerytury (na podstawie www.emerytury.govp.pl przy założeniu parametrów na 0% żeby móc porównać wartość przyszłej emerytury z dzisiejszą mocą nabywczą pieniądza) to odpowiednio: dla kobiety: 1’455,34 zł, a dla mężczyzny: 1’455,34 zł (tak tak, tyle samo – wszak jesteśmy równi, to nic, że mężczyźni żyją krócej – ich problem – równość to równość).To dość spore różnice, odpowiednio: dla kobiety: 1’532,14 zł/miesięcznie, dla mężczyzny: 3’399,31 zł/miesięcznie.

Czytaj dalej

START UP POLSKA – „służba zdrowia”

Jak to mówią niektórzy: „ani służba, ani zdrowia”. Coś w tym jest. Jak to możliwe by blisko 68 miliardów (68 000 milionów, 68 000 000 000) złotych zapisanych na służbę zdrowia (z NFZu 63,5 mld + 4 mld z budżetu) w 2014 było jedynie „kroplą w morzu potrzeb” jak przekonują niektórzy lekarze (ci „medialni”) i wielu polityków. Na Zeusa! 68 miliardów to mało?! Przecież to prawie 2000 zł na osobę wliczając noworodki i starców! W przeliczeniu „na lekarza” to aż 562 tyś zł! Mało?! Dlaczego na zabieg artroskopowej resekcji łękotki w „państwowej służbie zdrowia” czeka się 3 (słownie: TRZY) lata, znosząc ból i narażając się na dodatkowe uszkodzenia, nie mówiąc już o znaczącym zmniejszeniu produktywności, bądź nawet wyłączeniu z produkcji (niektóre zawody wymagają by pracownik mógł się poruszać!), podczas gdy w prywatnej klinice taki zabieg nie kosztuje więcej niż 4000 zł i można go zrobić „od ręki” (około 2 – słownie DWA – tygodnie oczekiwania). Przecież w tym czasie (3 lata) statystyczny Polak (z noworodkami i starcami włącznie) „zapłaci” na rzecz służby zdrowia blisko 6 tyś zł – czyli o 50% więcej! Czytaj dalej

START UP POLSKA – założenia

Zbliżają się wybory. Dużo wyborów. Europejskie, parlamentarne, samorządowe. Znów zdecydujemy o naszej przyszłości i teraźniejszości. Zakładając, że mamy realny wpływ na to co wybierzemy (choć nie do końca mamy – stąd konieczność takiego optymistycznego założenia), powinniśmy przynajmniej zastanowić się nad tym co będzie dla nas dobre, najlepsze. Dla nas – jako Narodu, Społeczności, Rodziny, i nas samych – jako indywiduów. W codziennym zabieganiu związanym z zarabianiem na kredyty i podatki, rzadko mamy czas by przystanąć i się zastanowić nad tym w jakich realiach chcielibyśmy żyć. Już sam ten fakt – braku czasu na analizę – jest znamienny i każe nam przypuszczać, że coś jest „nie tak”. Dlaczego? Bo „normalnie” analizujemy ważne dla nas sprawy: wyjazd na wczasy (koszty, warunki, gastronomia, pogoda, rozrywka), zakup domu (warunki kredytowe, lokalizacja, dostęp do usług, szkoły, sklepy, koszty czynszu), wymiana samochodu (opinie od danej marce i modelu, spalanie, koszty części i napraw, eksploatacja), itp., itd. A Państwo? „Cóż jest jak jest – trudno”. Ale przecież wcale tak nie musi być! Tak samo jak nie muszę dawać wiary sprzedawcy samochodów, że tym VW jeździł dziadek i to tylko do kościoła tak samo nie ma powodu by godzić się na to, że musi być właśnie tak jak jest. Czytaj dalej

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU – uwagi praktyczne

Chociaż, z fizycznego punktu widzenia zasadniczo nic się nie zmieniło, to z perspektywy psychologicznej kilkadziesiąt godzin temu stało się coś wyjątkowo ważnego. Nastał Nowy Rok. Oczywiście nowy rok to tylko konwencja, umowa, i choć dosyć popularna to nie powszechna. Wiele kultur ma swoją własną rachubę lat i swój własny punkt w czasie kiedy następuje zmiana jednego roku w drugi. Niemniej jednak każda taka zmiana ma ogromne konotacje psychologiczne. Być może to właśnie dlatego przy okazji tej zmiany ludzie na całym świecie życzą sobie:

Szczęśliwego Nowego Roku, Spełnienia Marzeń i Realizacji Planów… Czytaj dalej