Moje finansowe bezpieczeństwo.

Nie, nie będzie to wpis o „cudownych formach inwestowania”, o „stuprocentowych inwestycjach”, czy o tym „jak to w tydzień zostałem multimilionerem grając na FOREXIE”. Nic z tych rzeczy. Umieszczam ten wpis późną niedzielą, w nocy właściwie. Liczę na to, że kiedy w poniedziałek rano otworzycie swoje skrzynki mailowe, i będziecie próbowali dojść do siebie uświadomiwszy sobie, że „poniedziałek stał się faktem”, szukając śmiesznych kotów poświęcicie 5 minut na wypełnienie ANKIETY. A o czym ta ankieta?

Czytaj dalej