25 Wrz

AIP StartUp Mixer vol. 17

(1)

No i się skończyło. Pierwszy powakacyjny StatUpowy Mixer za nami. O dziwo frekwencja była mniejsza niż przed wakacjami, a szkoda bo spotkanie było bardzo owocne, ciekawe, a miejscami nawet kontrowersyjne. Jak zwykle byli wyjątkowi goście – Prezes HERBEWO S.A. a prywatnie przedsiębiorca rodzinny z 35-cio letnim stażem – Andrzej Barański, oraz ciekawostka – słynny bloger, mentor, coach i trener – Aleksander W. Barszczewski, z którym można sobie było normalnie jak gdyby nigdy nic pogadać przy zasponsorowanej przez PizzaPortal pizzy. Zaczęło się jak zwykle od „ogłoszeń duszpasterskich”, których zapewne z racji długiej wakacyjnej przerwy, było aż tak wiele. A potem wywiad z Andrzejem Barańskim prowadzony przez ojca założyciela ruchu Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości – Sebastiana Kolisza.

20140924_192201Esencją wywiadu były następujące fakty i opinie własne Pana Prezesa. 70% firm w Polsce to firmy rodzinne. Historia biznesu właśnie zatoczyła koło w 120-to letnim cyklu co oznacza, że teraz świat podchodzi do życia tak jak na początku XX wieku, liczy się więc nie ilość a jakość, obserwujemy powrót do tradycyjnych metod wytwarzania, a takie ruchy jak SLOW FOOD i SLOW LIFE zyskują na znaczeniu. Cenną wskazówką jest też to by nie bać się kopiować – przenosić sprawdzone wzorce do nowych obszarów biznesowej aktywności. TQM czyli Total Quality Management powinien, zdaniem Pana Andrzeja być częścią misji każdej poważnie myślącej o rozwoju firmy – wszystko ma się zmieniać na lepsze – nie po kolei – ale na raz. Należy ciągle usprawniać, ale nie podpadać w przesadę. Zerwać z amerykańskim przymusem maksymalizacji (będę miał 2x więcej pieniędzy = będę 2x szczęśliwszy) na rzecz optymalizacji (robić tyle by było mi z tym dobrze i dawało mi to poczucie szczęścia i spełnienia – i ani grama więcej). Rozmówca Sebastiana radził także by być uczciwym – bo to się po prostu opłaca. Z tym, że w perspektywie długofalowej. Na koniec usłyszeliśmy, że przedsiębiorczość = wolność.

Potem zaczęła się prezentacja kandydatów do GROW UP START UP.

20140924_201038Byli to kolejno. POLIGLOCI, GO GREEN i TARGI-PROMO. Wygrała ostatnia prezentacja czyli portal targipromo.pl. I chyba słusznie bo Artur zaprezentował się na prawdę na wysokim poziomie, a i jego pomysł na biznes wydaje się być bezpieczny (pod względem opłacalności) i całkiem przydatny. Będę mu kibicował. Niemniej jednak mi osobiście znacznie bardzie podobał się koncept GO GREEN. Niestety prezentacja Leny była mocno przykryta ogromną tremą przez co wypadła najsłabiej, ale z drugiej strony nie ma się co dziwić, bo i firma działa dopiero od dwóch tygodni, a już procesuje klientów co zasługuje na wielkie uznanie. Z resztą Lena w bezpośredniej rozmowie była już wolna od tremy i zdradziła mi bardzo dużo o swoim pomyśle na biznes, który uważam za na prawdę perspektywiczny i bezpieczny. Szkoda, że nie opowiedziała tego wszystko na prezentacji. Choć z drugiej strony raczej nie ma się co martwić o rozwój tego przedsięwzięcia a ja mam nadzieję w niedługim czasie zamieścić na blogu wpis poświęcony tylko GO GREEN w wydaniu Leny :). POLIGLOCI, a konkretnie właściciel szkoły językowej – Michał – ma całkiem fajny pomysł na to by uczyć języków szybko i skutecznie poprzez zaangażowanie uczniów do samodzielnej pracy. Kuszące – sam bym chętnie skorzystał, aczkolwiek prezentacja nie uderzyła mnie na tyle by się na ów on-linowy kurs zapisać – no nic, może kiedyś. A w sumie przydałoby się podszlifować angielski choćby po to by pełniej korzystać z takich eventów jak GAME CHANGERS, o którym pisałem TUTAJ, czy spotkanie z Danem Northem, które odbędzie się już dzisiaj (szczegóły TUTAJ).

W czasie obrad jury Konrad Kaczmarczyk podzielił się refleksami z konferencji INTERNET BETA. Tak więc, po pierwsze innowacyjność nie jest najważniejsza. Czasami zamiast wymyślać coś nowego po prostu lepiej jest to samo zrobić lepiej. Po drugie należy pytać ludzi (klientów). Po prostu z nimi rozmawiać, utrzymywać relację, ale także dokładnie obserwować co robią na naszej stronie i z mailami od nas – oczywiście przy wykorzystaniu dedykowanych do tego narzędzi. Natomiast po trzecie należy dobrze wykorzystywać social media. Mówiąc dobrze miał na myśli taki hinty jak: targetowanie, reklamy do grup, czy reklamy do konkretnych osób. Niestety, świetne wrażenie jakie zawsze (a miałem przyjemność obserwować go już w akcji dwa razy) robi popsuł prezentacją swojego nowego produktu BE-VERY.COM. Nie to żebym uważał, że narzędzie jest złe – wręcz przeciwnie uważam, że może być całkiem dobre, a przynajmniej na takie wygląda. Chodzi mi o coś innego – o jego ideę – czyli o to by od teraz każdy sobie sam projektował stronę – „masz nasze narzędzie i już nie potrzebujesz profesjonalnej firmy”. Mottem mojego bloga jest łacińska maksyma, mówiąca o tym, że nikogo nie można karać za myślenie – a więc i Konrada nie można, aczkolwiek nie można się także z nim zgodzić. Znaczy się może i można, ale ja się nie zgadzam :). Zrobienie strony to nie tylko kwestia techniczna – strona to nie tylko ładne obrazki i dobrze działające pluginy. To także, a może nawet przede wszystkim, skuteczne narzędzie komunikacji z klientem – a to już nie jest takie „hop siup” jakby się wydawało po prezentacji Konrada. Ale oczywiście mogę się mylić więc zapraszam do dyskusji (dziękuję za wszelkie maile, ale w miarę możliwości bardzo Was proszę o dodawanie komentarzy pod wątkiem :)). Zanim jednak skrytykujecie moją krytykę Konrada wejdźcie TUTAJ i poczytajcie o tym czym jest skuteczna strona internetowa.

Uffff dużo tego było. Mówiłem, że owocne spotkanie 🙂 a ja nie napisałem nawet połowy tematów, które sobie wynotowałem – ale mam poczucie, że wynotowałem te najważniejsze :).

Dziękuję za uwagę i zapraszam dzisiaj o 19:00 do Klubu Prominent w Krakowie przy ul. Kamiennej 17.

Categories: firma

Leave us a reply

Comments (1)

  • Artur 21 Lis

    Ciekawy artykuł 😉 Dzięki za dobre słowo, do zobaczenia wkróce ! 🙂

    Reply
to-top