4 Mar

Boost Biotech Polska

(0)

Od grubo ponad roku jestem związany z krakowską inicjatywą SmartMed. Społeczność zgromadzona wokół tej inicjatywy to ponad setka ludzi. Aktualnie społeczność dojrzewa do przejścia na kolejny poziom rozwoju to jest „samosięzgorganizowanie” na przykład w formie stowarzyszenia. Mam nadzieję, że już niebawem napiszę więcej na ten temat :). Tymczasem miałem wczoraj wielką przyjemność być na meetupie organizowanym przez „siostrzaną” inicjatywę tj. przez Boost Biotech Polska. Ten wpis będzie własnie o tym, zapraszam :).

Zaczęło się punktualnie i w bardzo miłej, luźnej atmosferze, którą siłą swojego charakteru narzuciła zebranym w zatłoczonej sali Pauza in Garden Anna Jeszka – jak sama o sobie mówi – Prezes Zarządu. Krótka, acz treściwa prezentacja stowarzyszenia, szybko pozwoliła się zorientować, że o to na polskim rynku mamy aktywnego integratora biznesu i biotechnologii. Szczegóły przedstawili prelegenci.

Pierwszym był Maciej Guzik – naukowiec/przedsiębiorca, który zmusił bakterie do produkcji plastiku. Nie byle jakiego plastiku! Plastiku biodegradowalnego i biozgodnego. Wyobraźcie sobie butelki po wodzie mineralnej, które można wyrzucić do rzeki albo do lasu, a one po 3 miesiącach znikną ubogacając środowisko naturalne! Albo implanty, które jak tylko spełnią swoją funkcję rozkładają się w organizmie. Ale to nie wszystko – Maciek pracuje teraz nad antybiotykami i lekami przeciwnowotworowymi. I to wszystko w Polsce – choć nie ukrywa, że jest to możliwe dzięki jego międzynarodowym kontaktom, które zdobył pracując nad doktoratem w Dublinie (z pomocą Guinessa!). To jednak, co mnie najbardziej fascynuje w pracy Maćka to to, że już niebawem jego ciężka naukowa praca przełoży się na gigantyczny sukces finansowy – a firma biotechnologiczna z Polski wejdzie do światowej czołówki gigantów innowacji!.

Drugim prelegentem był Tomasz Skalski – również naukowiec/przedsiębiorca (prezes Biomantis sp. z o.o.), pracujący nad wykorzystaniem larw muchówki (jakieś tam jakieś ;)) w procesie leczenia trudno gojących się ran (stopa cukrzycowa, oparzenia, etc.). Technologia wydaje się być skrajnie obrzydliwa (tak, wykorzystuje się żywe larwy – wyglądające zupełnie identycznie jak te w horrorach klasy D), ale jest niesamowicie skuteczna, bezpieczna i co najdziwniejsze – sterylna! Tomek przedstawił historię tego „wynalazku” sięgając wstecz aż do Wielkiej Wojny Światowej (zwanej także Pierwszą Wojną Światową), oraz naszkicował współczesny (po 2011 r.) renesans tej technologii. Firma Biomantis mieści się w Jagielońskim Centrum Innowacji, a jej udziałowcem jest Małopolska Agencja Rozwoju Regionalnego. Biomantis to żywy (dosłownie) dowód na to, że styk nauki, państwa i biznesu może zaowocować spektakularnym sukcesem. Nic tylko gratulować i trzymać kciuki za dalszy rozwój technologii opartych na muchówce :).

Podsumowując, jestem pod ogromnym wrażeniem Boost Biotech Polska i mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości nasze inicjatywy nawiążą trwałą współpracę mającą na celu rozwój polskiej nauki i przedsiębiorczości ;).

Categories: firma

Leave us a reply

Comments (0)

to-top