13 Kwi

Internet dla adwokatów

(0)

Właśnie otrzymałem od Przyjaciela link do opublikowanego niedawno stanowiska Komisji Etyki Naczelnej Rady Adwokackiej w sprawie dopuszczalności informowania przez adwokata o swojej działalności zawodowej na stronach internetowych. Bardzo mnie ucieszyło zajęcie takiego klarownego i precyzyjnego, w mojej ocenie, stanowiska w tej niezwykle ważnej materii. Nie ulega wątpliwości, że zawód adwokata, to profesja niezwykle szczególna, nawet jak na naszą, przeregulowaną rzeczywistość biznesową. A przecież adwokat to także przedsiębiorca. Ponosi koszty stałe (czynsz, opłaty, licencje, materiały biurowe itp.), zmienne (przejazdy, ekspertyzy, itp.), uzyskuje przychód i odprowadza podatki. To co mu zostaje inwestuje w swój ciągły rozwój oraz przeznacza na inne, wszystkim nam wspólne, cele. Logicznie rozumując – skoro prowadzi działalność gospodarczą – jego podstawowym obowiązkiem, jako przedsiębiorcy, jest pozyskiwanie klientów. A tych można pozyskać na wiele sposób, ale każdy z nich, bez względu na użyte narzędzia i techniki będzie się nierozerwalnie wiązał z informacją. Komisja Etyki stojąc na straży „Kodeksu”, wypowiedziała się co do działalności informacyjnej w internecie. W swoim oświadczeniu dopuściła możliwość korzystania z takiego narzędzia firmy Google jak ad words. W wielkim skrócie, jest to narzędzie służące do reklamy (używam tego słowa z premedytacją) kontekstowej. Mówiąc inaczej – treść informacji/reklamy/ogłoszenia wyświetla się tylko tym osobom, które danej treści poszukują – co jest najistotniejszym wymogiem zawartym w omawianym dokumencie. W ten sposób adwokaci mogą już bez obaw podłączać swoje witryny internetowe do narzędzia umożliwiającego odnalezienie poszukującym (potencjalnym klientom) drogi do kancelarii. Działa to zupełnie tak samo jak mapa z zaznaczonym fizycznym adresem budynku, w którym mieści się kancelaria, z tą małą różnicą, że owa mapa prowadzi nas po świecie wirtualnym.

Ciężko oceniać jak adwokaci wykorzystają to narzędzie w praktyce, ale jedno jest pewne – choć nie będzie można użyć takich słów kluczowych jak „specjalista” – specjalizacja kancelarii będzie kluczowym elementem sukcesu nie tylko w wirtualnym świecie. Wiedza prawnicza ewoluowała w postępie geometrycznym od 7 maja 1961 roku, i obecnie żaden szanujący się adwokat nie może o sobie uczciwe powiedzieć, że „zna się na całym prawie” – zna się tylko (albo raczej aż) na jego konkretnych obszarach – i tak naprawdę to stanowi, i z każdym dniem coraz bardziej będzie stanowić, o jego sile na „rynku usług adwokackich”.

link do stanowiska KE NRA: adwokatura.pl/wp-content/uploads/2013/04/stanowisko.pdf

Categories: prawo

Leave us a reply

Comments (0)

to-top