13 Kwi

Ocena projektów biznesowych

(0)

Tylko największych i najbogatszych stać na niezależną i profesjonalną ocenę projektu biznesowego przed jego uruchomieniem. Bezydura! – jak powiedziałby lord ze skeczu kabaretu Ani Mru Mru. Jeśli myślisz o rozpoczęciu działalności biznesowej, albo o jej restrukturyzacji, warto byś w planie wydatków uwzględnił wynagrodzenie dla konsultanta.

Podstawowa korzyść z wynajęcia zewnętrznego konsultanta to właśnie jego „zewnętrzność”, dzięki której spojrzy na Twój projekt z innej perspektywy niż Ty. Druga korzyść to jego obojętność emocjonalna względem Twojego pomysłu – twórca zawsze ma emocjonalny stosunek do swojego dzieła. Jeśli dodatkowo ów człowiek, którego wybrałeś sobie na konsultanta, ma jakiekolwiek doświadczenie biznesowe – prowadził/prowadzi działalność, pracuje w firmie na stanowisku związanym z zarządzaniem wyższego szczebla, odpowiadał/odpowiada za realizację konkretnych projektów biznesowych – to jeszcze lepiej. Istnieje bowiem szansa, że spotkał się z podobnymi problemami i wie jak zostały rozwiązane albo gdzie zostały popełnione błędy. Tak więc, nawet osoba bez kierunkowego wykształcenia, nieposiadająca odpowiedniego przeszkolenia, ani nie obeznana w aktualnych trendach, teoriach i koncepcjach – może Ci się przydać do oceny Twojego projektu biznesowego. Oczywiście, jeśli Twój konsultant dysponuje taką wiedzą i umiejętnościami tym lepiej!

Jak zacząć? Zanim udasz się do konsultanta, który prawdopodobnie „skasuje” Cię proporcjonalnie do ilości czasu jaką będzie musiał spędzić nad Twoim projektem, przygotuj się. Po pierwsze spisz (na kartce, w komputerze, w punktach lub ciągłym tekstem) całą swoją koncepcję – kiedy nasze myśli „przelewamy” na papier wiele kwestii „automatycznie” się krystalizuje, a wiele problemów niejako „samoczynnie” ulega rozwiązaniu. Taka krystalizacja pomoże nie tylko Twojemu konsultantowi ale przede wszystkim Tobie. Zapisz co będzie Twoją usługą/towarem. Gdzie zamierzasz działać. Kim będą Twoi klienci. Jak byś ich scharakteryzował – w sensie jakbyś miał ich opisać tak jak opisujesz swoich znajomych przed innymi znajomymi. Jak będzie wyglądała Twoja konkurencja. Jak wygląda otoczenie Twojego biznesu – czy burmistrz jest osobą przyjazną i otwartą na biznes? Czy sąsiedzi Twojego przyszłego zakładu produkcyjnego mają dużą tolerancję na hałas?, itp. Po drugie zastanów się nad stroną finansową – przelicz pobieżnie jakie będziesz miał koszty i oszacuj możliwe przychody. Zastanów się nad źródłami finansowania – czy masz oszczędności, a może pożyczysz pieniądze na rozruch od znajomych, albo weźmiesz kredyt w banku. Po trzecie zastanów się czy masz na to wszystko czas i czy na pewno będziesz go miał w wystarczającej ilości w przyszłości. Po czwarte dokładnie przemyśl z kim będziesz współpracował i na jakich zasadach – wspólnicy?, pracownicy?, zleceniobiorcy?, freelancerzy?, firmy podwykonawcze?, a może wszystkiego po trochu? I wreszcie na samym końcu, jak już wszystko będziesz miał przemyślane i naszkicowane na brudno w notatniku, postaraj się postawić w pozycji Twojego Klienta – i odpowiedz sobie na pytanie – czy Ty jako Twój Klient kupiłbyś ów produkt/ową usługę od Ciebie przedsiębiorcy? – jeśli na to pytanie odpowiesz twierdząco – weź swój notatnik i poszukaj konsultanta.

A co zrobi dobry konsultant? Dokładnie to samo co Ty zrobiłeś przygotowując się do spotkania z nim – tylko z innej perspektywy i przez pryzmat innej wiedzy i doświadczenia. Tylko tyle, albo aż tyle.

Categories: firma

Leave us a reply

Comments (0)

to-top