25 Paź

Podatek od Internetu?!

(0)

W najbliższą niedzielę (26.10.2014) czyli de facto jutro w Budapeszcie odbędzie się protest przeciwko pomysłom rządu Orbana na wprowadzenia podatku od Internetu. 150 forintów (2 zł) za każdy gigabajt (1GB) danych. Ma to rzecz jasna „podratować budżet”, a tłumaczone jest jako „konieczność dziejowa” wynikająca z tego, że Węgrzy coraz rzadziej SMSują i rozmawiają przez telefon a coraz częściej komunikują się właśnie za pośrednictwem Internetu.

Pewnie bym się nie oburzał, gdyby na taki pomysł wpadł jakikolwiek inny kraj Unii Europejskiej, dla której absurdalny fiskalizm jest wręcz hasłem przewodnim. Niestety jakimś zupełnie nieprzewidywalnym zrządzeniem losu, tym razem na najbardziej absurdalny pomysł fiskalny wpadł rząd, który na przestrzeni ostatnich lat zasłynął racjonalnością fiskalną i kapitalistycznymi reformami, które uniezależniły Węgry od MFW i zwiększyły zamożność zwykłych obywateli. W porównaniu z Polską wprawdzie Węgry mają niższe PKB per capita ale za to mają wyższe średnie wynagrodzenie co oznacza nie mniej nie więcej tylko to, że chociaż Węgrzy produkują mniej niż Polacy to więcej owoców ich pracy zostaje w ich kieszeniach.

I teraz nagle, rząd tego najbardziej postępowego i racjonalnego państwa w Unii Europejskiej wpada na tak szalony pomysł jakim jest opodatkowanie Internetu! Nie jestem na tyle kompetentny by pokusić się na analizę tego wydarzenia, ale nie potrafię sobie wyobrazić żadnych okoliczności, które mogły by taki krok uzasadnić.

Jeśli budżet nie dopina się z jakiegoś powodu, zawsze lepszym rozwiązaniem jest redukcja wydatków niż zwiększanie obciążeń fiskalnych. A jeśli już tak bardzo brakuje w węgierskim budżecie kasy, że nie ma innej możliwości by pozyskać dodatkowe wpływy do budżetu to nie można tego robić poprzez obciążanie wybranych grup społecznych kosztem innych! Ale pomysł by opodatkować Internet czyli najskuteczniejsze narzędzie rozwoju w dzisiejszych czasach to już pomysł, który mógł się zrodzić jedynie w wyniku „pomroczności jasnej” lub podobnego zdarzenia!

— EDIT: 2014-10-31 —

Orban wycofał się ze swojego pomysłu 🙂 czyżby Internet był „nie do ruszenia”? 🙂 oby 😀

art w money.pl

—————————–

Categories: polityka

Leave us a reply

Comments (0)

to-top