START UP POLSKA – NowoczesnaPL?

No czyżby ktoś czytał mój mini cykl STAT UP POLSKA? Ze statystyk wynika, że tak :). Ale czy czytali go ludzie z NowoczesnaPL.org – wątpię, choć kto wie :)….

Tak czy inaczej, jakby na to nie patrzeć, ostatnie wybory prezydenckie pokazały, że skompromitowana (wielokrotnie!) formuła PO już się wyczerpała. Pytanie czy wyczerpała się już także formuła sztucznego antagonizmu PO vs PiS? I na jej miejsce nie wejdzie nowa siła w postaci Nowoczesnej właśnie i pospolitego ruszenia Pawła Kukiza? Z całą pewnością taka zmiana warty byłaby dobra, pod jednym wszakże warunkiem, że będzie to realna zmiana, a  nie tylko zmiana szyldu dla tych samych (skompromitowanych!) ludzi, którzy od zarania III RP sprawują rządy.

No ale do rzeczy. Dzisiaj NowocześniPL mają swój kongres założycielski. Z wielką pompą na warszawskim TORWARZE. Na TWITTERZE, od rana radosne podniecenie jakie zazwyczaj towarzyszy wielkim sprawom. Czy będzie to wielka sprawa, czy tylko nowy szyld dla „starych wyjadaczy”? Czas pokaże, a tymczasem możemy przelecieć przez program i „na chłopski rozum” zastanowić się, czy to tylko populistyczne hasła, czy może nasienie realnej zmiany.

1.) zmniejszenie roli państwa – na rzecz większej swobody obywateli – hasło jak najbardziej, ze wszech miar słuszne, ale czy realizowalne? co to oznacza w praktyce? w tej chwili w sektorze budżetowym  na różnych szczeblach jest zatrudnionych ponad 20% ogółu pracujących! – czyli w/g danych  na koniec 2011 (mocno zaniżonych ja na dziś dzień) ponad 3 150 000 ludzi! jak NowocześniPL zamierzają w praktyce przekonać tych ludzi, że stracą ciepłe posadki na rzecz wolnorynkowej, codziennej, nieustającej, walki o byt? chodzi mi o szczegółowe plany alokacji tych ludzi – inaczej mówiąc o ofertę dla nich – „słuchajcie, macie kompetencje i doświadczenie, które możecie zaadoptować w nowoczesnym biznesie” – albo inaczej :); w każdym razie prawie 3,5 mln ludzi to, przekładając na ostatnie wybory, grubo ponad 10% – a więc de facto być albo nie być dla danej partii politycznej; a jak pokazuje historia Janusza Korwin-Mikke – sama obietnica „wywalenia darmozjadów z koryta” póki co nie uzyskała poparcia większości Polaków;

2.) postawmy na młodych – nie to żebym miał coś do młodych, ale demografia jest nieubłagana, i społeczeństwa (w tym nasze) się starzeją (podnosi się średnia wieku) a nie młodnieją – postulat zestawiania młodzi vs starzy jest marketingowo nośny, ale niestety zbyt daleko nie doniesie – jeśli państwo ma być sprawne, musi być w nim miejsce dla wszystkich, którzy chcą się rozwijać (vide postulat nr 1 z mojego subiektywnego wylistowania), a nie może być tak, że jedni będą się rozwijać kosztem drugich – bo dokładnie tak (tylko na innych dymensjach) jest teraz; ja bym stawiał na aktywnych i pro-rozwojowych bez względu na wiek 🙂 – no ale mi jest łatwo – bo ja sobie tylko krytykuję zamiast założyć własną partię 🙂

3.) przedsiębiorcy górą – dokładnie z takimi samymi hasłami 15 lat temu do rządu pchała się PO, w końcu się dopchała, a jak już się dopchała to zrobiła wszystko co się dało odwrotnie – dość przypomnieć słynne słowa: „kto w moim rządzie choćby pomyśli o podniesieniu podatków…” – pytanie czy aktualne 15 lat temu hasło ma dalej sens? przecież przedsiębiorcy to pewna grupa społeczna – czy powinna być uprzywilejowana wobec innych? IMHO nie, czy należą im się jakieś specjalne ułatwienia? nie, po prostu wystarczy, że nikt (państwo) nie będzie przeszkadzało – to wszystko – więc tak na prawdę partia, które chce coś zmienić MUSI zrealizować tylko jeden postulat – przedefiniować struktury państwowej administracji tak by nie tyle służyły obywatelom (to brzmi jak fantasy), co przynajmniej im nie przeszkadzały 🙂

I właśnie tego życzę tym nowym, nowoczesnym ludziom, którzy dzisiaj, właśnie w tej chwili się samo-organizują 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *