Rzecz o pewności… siebie?

Pe­wien młodzieniec za­pytał Mo­zar­ta, jak skom­po­nować sym­fo­nię. Od­parł, że jest jeszcze zbyt młody i po­radził mu zacząć od ballad.

– Ale pan kom­po­nował sym­fo­nie mając 10 lat! – zap­ro­tes­to­wał młodzieniec.

– To praw­da, lecz ja ni­kogo nie py­tałem, jak się to ro­bi – od­parł Mo­zart.

Tą anegdotkę zapamiętałem sobie bardzo dawno temu, prawdopodobnie jeszcze w ubiegłym tysiącleciu… i na każdym etapie mojej nauki i rozwoju inspirowała mnie i wciąż inspiruje. Czy tylko geniusza stać na pewność siebie, czy może to z pewności siebie powstają geniusze? Czytaj dalej