Rachunek prawdopodobieństwa – dla internetowych naciągaczy.

Ostatnio dosyć często w komentarzach pod artykułami w głównych polskich serwisach informacyjnych można się natknąć na pewną ofertę – pewnego zarabiania gigantycznej kasy na grze w ruletkę (nie w kasynach tylko w internecie). Oczywiście ów młody człowiek, który trudni się rozprowadzaniem swojego systemu z całą pewnością zarabia (i być może nawet rzeczywiście tyle ile deklaruje) z tym, że nie na grze w ową internetową ruletkę, tylko na polecaniu pewnego internetowego kasyna.

Czytaj dalej

PARADOKS HAZARDZISTY

Tydzień temu zamieściłem na blogu wpis dotyczący wielkiej, super, turbo, megakumulacji w LOTTO. Przeprowadziłem obliczenia pokazujące, że ciąg zdarzeń polegający na nietrafianiu szóstki jest tym mniej prawdopodobny im jest dłuższy. Innymi słowy im więcej „nietrafionych szóstek” pod rząd „tym większa szansa, że w końcu padnie szóstka”. Nic bardziej mylnego. Czytaj dalej

LOTTO i teorie spiskowe

No i jak tu nie wierzyć spiskowcom? Chciałoby się zapytać tuż po tym, jak twórcy artykułu na WP pod tytułem „Nie było kumulacji, nie ma rekordu” (link) „zaczarowali rzeczywistość” i „sprawili”, że oto właśnie mamy „super, turbo, mega” kumulację w niebagatelnej kwocie 25 nowych polskich baniekCzytaj dalej

LOTTO – czyli cena opcji na marzenia

Każdy kto gra w lotto wie, że jest to „dobrowolny podatek od marzeń”. Niektórzy grają „zawodowo” licząc na „systemy własne” lub kupując „super systemy”. Oczywiście istnieje tylko jeden system dający 100% szans na wygranie „6-tki” w lotto – to zakup losów w ilości 13 983 816 sztuk – oczywiście różnych. Każdy inny system to jedynie forma zarobku dla jego twórcy bez żadnych gwarancji na wygraną dla kupującego. Ale ten wpis nie ma być o „twórcach systemów”. Czytaj dalej