Dlaczego tak trudno założyć spółkę?

I bynajmniej nie chodzi mi tu o kwestie formalno-prawne, nad którymi skupiałem się przez ostatnie 4 lata pracy na moim blogu. Po długiej (blisko trzymiesięcznej) przerwie wracam do blogowania o spółkach, ale będę się to starał robić teraz bardziej przez pryzmat psychologii niż prawa. Rozpocznę od pojęcia z teorii gier pod nazwą równowaga Nasha by pokazać Wam, dlaczego ludzie wolą stabilną bylejakość (np. na etacie) niż pełną ekscytacji podróż w nieznane (np. tworząc startup). Zapraszam…

Czytaj dalej

a może by tak „Międzymorze”?…

… ostatnio odżywa idea Piłsudskiego by rozbudować „Grupę Wyszehradzką” o kolejne kraje Europy Środkowo-Wschodniej, tak by stworzyć prawdziwą (realną) unię państw o podobnym profilu i stopniu rozwoju. W czasach kiedy Unia Europejska nie jest w stanie spełniać pokładanych w niej oczekiwań idea ta wydaje się być bardzo ciekawym pomysłem na zdynamizowanie wzrostu gospodarczego i wykorzystanie „szans rozwojowych”. Czytaj dalej

AKCJA MOTYWACJA T-31

Od dziś, codziennie przez miesiąc, czyli do końca września, o ile tylko wystarczy mi wytrwałości :), będę zamieszczał na blogu jeden krótki wpis o tym co ja robię by się zmotywować, bądź by dolać do moich projektów paliwa – czyli właśnie wytrwałości.

Dla tych z Was, którzy się zaangażują w akcję i zechcą komentować moje wpisy – konkurs „na najbardziej motywujący wpis” a do wygrania – a jakże 😀 – koszulka.

Czytaj dalej

DOBROSTAN – czyli o tym, że bogaczom czekolada smkauje jakby mniej

Psychologia często adoptuje pojęcia z innych dziedzin nauki. Pojęcie dobrostanu przyswoiła sobie z zoologii i definiuje go (za Kahneman, z ang. well-being) jako optymalny stan zdrowia i zadowolenia z życia. Jest to stan, w którym zasadniczo każdy z nas spędza prawie całe życie z mniejszymi lub większymi wyjątkami w zależności od sytuacji życiowej. Kiedy jest nam dobrze, przyjmujemy to za stan wyjściowy i specjalnie się tym nie rozkoszujemy – „ot jest jak być powinno”. Walory dobrostanu dostrzegamy głównie wtedy kiedy zostaniemy wtrąceni z równowagi (choroba, wypadek, niepowodzenie, zakończenie długoletniego związku, itp.). Wtedy jak najszybciej chcemy przywrócić ten „naturalny stan” zdając sobie sprawę z jego wartości i pożądanych cech. Czytaj dalej